niedziela, 30 września 2018

Moja miłość do polskiej sceny muzycznej

Witam wszystkich!

Dziś zejdziemy z tematu literatury, skupiając się na nieco innej dziedzinie kultury - polskiej scenie muzycznej. Zdania będą oczywiście podzielone, jak zawsze, gdy mowa o gustach, postaram się jednak obiektywnie przedstawić znane gatunki i popularnych wykonawców, a także zachęcić Was do posłuchania polskich utworów muzycznych, nawet jeśli nigdy nie staną się rozpoznawalne za granicą. (Choć ja osobiście słucham niemalże wszystkiego, co tylko można nazwać muzyką).

sobota, 29 września 2018

"Raki" Jana Kochanowskiego

Witam serdecznie!

Dziś troszkę poetycko, ale zarazem zabawnie i przyjemnie, bowiem mowa będzie o fraszce mojego ulubionego poety - Jana Kochanowskiego. O jego ciekawym i wyjątkowym życiorysie innym razem, ponieważ temat jest tak obszerny, że nie sposób o nim tylko napomknąć. Ale dzisiaj... przejdźmy do jakże interesującej w swojej wymowie fraszki.

piątek, 28 września 2018

Sposoby na czytanie dla opornych

Dzień dobry!

Dziś króciutko z racji tego, że współczynnik godzin mojego wolnego czasu niepokojąco zbliża się do zera... Ale to nic, brnę powolutku do przodu. I dziś właśnie chciałabym porozmawiać o takim ciężkim brnięciu - a dokładniej męczeniu się lekturami, z którymi często młodzież ma problem. I w sumie nie tylko młodzież, bo dorośli również. Różnica jest taka, że ci pierwsi muszą je czytać, podczas gdy ci drudzy już nie.

czwartek, 27 września 2018

Dlaczego pokochałam "Potop"?

Witam Was serdecznie!

Tytuł mówi sam za siebie. Kwartał temu czytałam "Potop" jako osobną lekturę, z pominięciem tomu pierwszego i trzeciego (choć oczywiście w przyszłości mam w planach uzupełnić te luki) i mam wielką, naprawdę wielką chęć podzielenia się z Wami swoimi uczuciami oraz przemyśleniami na temat tej lektury.

(Drobne wtrącenie: używam słowa "lektura" jako synonim "książki", żeby się nie powtarzać - nie dlatego, że wszystkie przeczytane utwory traktuję jako obowiązek. Już dawno przestałam tak patrzeć na treści omawiane w szkole. Więc życzę miłego czytania!)

niedziela, 16 września 2018

Narodziny mojej pasji

Cześć!

Pomyślałam, że na sam początek dam coś "luźniejszego", co nie jest poezją ani głębokim dramatem. Nie chciałabym z góry wyskakiwać w jakimś patetycznym klimacie, byście przypadkiem nie pomyśleli, że jestem zakochanym w sobie czytelnikiem literatury wysokiej. Nie, prawda przedstawia się zgoła inaczej, a brzmi tak, że większość utworów, o których będę pisać, przeczytałam w szkole, bo tego wymagał program. Nie jest to być może zbyt chlubna rzecz, ponieważ ładniej brzmiałoby, że uwielbiam poezję i czytam ją na okrągło... A jednak wolę być szczera i nawet cieszę się, że to właśnie szkoła obudziła moją pasję do literatury.

piątek, 14 września 2018

Na dobry początek

Witam serdecznie!

Mam ogromną nadzieję, że skoro już tutaj trafiłeś/-aś, być może zostaniesz na dłużej, nawet jeśli to był tylko "przypadek" (choć ja osobiście nie wierzę w ich istnienie). Mam na imię Sandra i postaram się przybliżyć Ci dokładniej, jakiego typu materiały znajdziesz u mnie na blogu.

Jego tytuł oczywiście nie jest przypadkowy. Jestem przepełnioną na wskroś duszą humanistyczną. Nawet jeżeli popełniam błędy w pisowni, interpretacji czy mówieniu, 90% mojej osobowości zawiera się w krótkim wyrażeniu: polska kultura, ze szczególnym uwzględnieniem literatury. Z wykształcenia nie jestem żadnym filologiem, profesorem ani wiarygodnym znawcą - wciąż się uczę i czerpię ogromną przyjemność z poznawania naszego dorobku narodowego. Ot, cała ja!

O tym właśnie będzie mój blog. Polska literatura, historia, sztuka, film i współczesność. Chciałabym móc swobodnie wypowiadać się na temat wierszy, książek, wydarzeń historycznych, dzieł artystycznych i filmów - bez nacisków, szablonów interpretacyjnych i oceny wiarygodności. Taki otwarty zbiór przemyśleń dziewczyny zafascynowanej polską kulturą. I choć książki przemawiają do mnie bardziej niż historia, poprzez prowadzenie bloga chciałabym zmotywować się do wyjścia ze swojej strefy komfortu i nauczenia się czegoś nowego. Jeśli akurat to, co napiszę, zainteresuje Ciebie choć w minimalnym stopniu, to będzie naprawdę wspaniałe uczucie. Ale oczywiście nic na siłę 😊